Żydowski mesjasz i żydowskie ‘zbawienie’

Kim jest żydowski mesjasz i czym jest żydowskie ‘zbawienie’?

Żydowski mesjasz i żydowskie zbawienie jako pojęcie funkcjonuje zupełnie odmiennie w judaizmie, niż w chrześcijaństwie.

Znaczenie słowa ‘jeszua’

Widziałem przez pięć lat w Polsce, jak ważne jest pojęcie ‘zbawienie’ dla katolików i że łączą z pojęciem ‘zbawienie’ ideę, że przez Jezusa otrzymują zbawienie/wybaczenie od swoich grzechów oraz że Jezus jest samym zbawieniem. Celem tego artykułu jest wykazanie, że pojęcie ‘zbawienie’ jest wyłącznie chrześcijańskim pojęciem. W judaizmie to pojęcie zupełnie nie istnieje, jak zobaczymy poniżej.

Zacznijmy od samej gramatyki i definicji słów. Słowo zbawienie jest używane jako tłumaczenie hebrajskiego słowa ‘jeszua’, pisane hebrajskimi literami ‘jud’, ‘szin’ i ‘ajin’ – ישע. Ale widać z etymologii słowa ‘jeszua’, że ono nie oznacza zbawienia. Najbliższy korzeń słowa ‘jeszua’ jest słowo ‘jesza’ z literami ‘jud’, ‘szin’ i ‘hej’ (ישה). A korzeń ‘jud, szin, hej’ (‘jesza’ – ישה) oznacza ‘istnieć’. Prawidłowe tłumaczenie słowa ‘jeszua’ jest dlatego ‘spowodować/pomóc aby coś istniało’. Zamiast rozumieć słowo ‘jeszua’ jako osiągnięcie istnienia nadprzyrodzonego należy zrozumieć ‘jeszua’ jako osiągnięcie istnienia, tzn. istnienia normalnego. Ta prozaiczna definicja pojęcia ‘jeszua’ idzie w parze z prozaiczną definicją pojęcia króla mesjańskiego, które znajdujemy w Tanachu (żydowska biblia). Tanach definiuje ‘melech hamasziach’, króla namaszczonego, następująco:

Żydowski mesjasz: człowiek czy inkarnacja Boga?

Zacznijmy od tego, że wyłącznie w chrześcijaństwie słowo mesjasz ma nadprzyrodzone konotacje – w judaizmie chodzi o normalnego mężczyznę który po wykonaniu wielu wyzwań na końcu zostaje namaszczony i staje się królem narodu Izraela na ziemi Izraela. Jakie są wyzwania przyszłego króla namaszczonego (melech hamasziach)? Tanach opisuje sześć wyzwań, którym musi sprostać, zanim zostanie potwierdzone, że jest on królem mesjańskim:

  1. Powrót wszystkich Żydów z wygnania / z diaspory na ziemię Izraela (zobacz Księga Powtórzonego Prawa 30;3, Izajasz 11;11-12, Jeremiasz 30;3 i 32;37, Ezechiel 36;24 i 11;17).
  2. Obudowanie Świątyni w Jerozolime (zobacz Izajasz 2;2-3, 56;6-7, 60;7, 66;20, Ezechiel 37;26-27, Malachiasz 3;4)
  3. Pokój na świecie (zobacz Micheasz 4;1-4, Ozeasz 2;20, Izajasz 2;1-4 i 60;18)
  4. Wszyscy Żydzi mają przestrzegać wszystkich prawa Tory (zobacz Ezechiel 37;24, Księga Powtórzonego Prawa 30;8 i 10, Jeremiasz 31;32, Ezechiel 11;19-20 i 36;26-27
  5. Ma istnieć uniwersalna wiedza o Bogu wśród całej ludzkości (zobacz Zachariasz 3;9, 8;23, 14;9 i 16, Izajasz 45;23, 66;23, Jeremiasz 31;33, Ezechiel 38;23, Psalmy 86;9, Sofoniasz 3;9)
  6. Król namaszczony (melech hamasziach) musi być z plemienia Judy oraz potomkiem linii Dawida i Salomona. Przy tym należy zaznaczyć, że przynależność plemienną otrzymuje się wyłącznie z linii ojca (zobacz Księga Rodzaju 49;10, 2 Księga Samuela 7;12-14, 1 Księga Kronik 22;9-10, Księga Liczb 1;1-18)

Wszyscy wiedzą że Jezus nie wykonał ani jednego z wyżej wymienionych wyzwań:

  1. Wszyscy Żydzi jeszcze nie mieszkają w Izraelu,
  2. Świątynia nadal nie jest odbudowana,
  3. Nie ma pokoju na świecie,
  4. Wszyscy Żydzi nadal nie przestrzegają wszystkich prawa Tory,
  5. Cały świat nadal nie poznał Boga,
  6. Według chrześcijaństwa Jezus nie miał ziemskiego ojca.

Różnice teologiczne

Podkreślam, że nie mam żadnej intencji by odwracać chrześcijan od swojej wiary. Jedynym celem tego artykułu jest wyjaśnienie Żydom i Noachidom, jak judaizm definiuje króla mesjańskiego którego nadal oczekujemy. Misjonarze chrześcijańscy próbują obronić swoje stanowisko wobec Żydów z argumentem że Jezus ma przyjść ponownie, tzn. że nie wykonał wyżej wymienionych wyzwań Tanachu dla króla mesjańskiego dlatego że wykona je gdy wróci. Należy jednak zaznaczyć i pokreślić, że w judaizmie nie istnieje żadna idea o drugim przyjściu, ta idea jest wyłącznie chrześcijańska.

Widzimy, że Jezus nie może być ‘melech hamasziach’ (królem mesjańskim/namaszczonym) judaizmu. Chrześcijaństwo ma swoje własne i zupełnie inne zrozumienie tej kwestii niż judaizm. Szanuję chrześcijan i ich religię, ale również oczekuję od chrześcijan żeby uszanowali fakt, że ja nie uważam i nie mam żadnych powodów do uważania chrześcijańskiej wiary jako czegokolwiek innego, niż zupełnie inną wiarę od mojej własnej.

Pozdrowienia z Jerozolimy,

Rabin Icchak Rapoport