Aktualności
Strona główna » Studiowanie Tory » Mówienie źle o innych
Mówienie źle o innych

Mówienie źle o innych

Rabin Icchak Rapoport komentuje parszę MecoraZastanawiam się zawsze jak się odnieść do tego, co mi się wydarzyło w danym tygodniu z punktu widzenia tego co studiowałem w danym tygodniu zwłaszcza Paraszat HaSzawua.
Istnieje nawet kabalistyczna tradycja, że parasza danego tygodnia ma przesłanie właśnie dla tego tygodnia, kiedy ją się czyta. W tym tygodniu przyjechali moi rodzice ze Szwecji na kilka tygodni i szukałem odniesienie do tego w parszy albo w innych częściach Tory, które studiowałem w tym tygodniu. Musiałem poczekać aż do dzisiaj żeby to odnaleźć. Czytałem dzisiaj parę pytań halachicznych, nad którymi zacząłem się śmiać.
Najpierw wytłumaczę tło tej sytuacji: Są rabini, między innymi Rabin Shlomo Aviner, którzy się zgadzają odpowiadać na pytania halachiczne przez SMS. Na konieć tygodnia publikują rabini te pytania z odpowiedziami (bez imion pytających) na internecie. Ja je na internecie czasami czytam bo bywają czasami ciekawe pytania. Natomiast w tym tygodniu były dwa pytania pod rząd, nad którymi zacząłem się śmiać. Pyta jakiś człowiek rabina: „Przez cały rok miałem puszkę dla cedaki jednej organizacji charytatywanej, która rozdaje ludziom puste puszki dla cedaki ze swoim logo a kiedy się im dzwoni że puszka jest pełna to przyjeżdżają do ciebie do domu i zabierają. Kiedy moja puszka cedaki się zapełniła spróbowałem zadzwonić do tej organizacji ale okazało się, że ona już nie istnieje. Co zrobić?” Rabin Aviner mu/jej odpowiedział: „Daj te pieniądze dla innej organizajcji charytatywnej.” Ale zdrowy rozsądek jeszcze do tego pytającego nie dotarł bo on/ona wysłał kolejny SMS: „Zadzwoniłem teraz do innej organizacji charytatywnej żeby im te pieniądze oddać ale oni powiedzieli, że oni nie mają ten serwis że jadą do ludzi i odbierają od nich pełne puszki cedaki. Co teraz zrobić?” A Rabin mu wysłał kolejną odpowiedz przez SMS: „Daj te pieniądze do trzeciej organizacji charytatywnej.” Kiedy czytałem te pierwsze pytanie to myślałem, że może pytający myślał że on/ona może sam wziąść te pieniądze i dlatago zadał te pytanie. Bo jeśli jest gotów te pieniądze dać do cedaki to odpowiedz jest zupełnie jasna bez męczenia rabina z „głupimi” pytaniami. Ale kiedy ten sam człowiek wysłał te drugie pytanie po otrzymaniu odpowiedzi na te pierwsze, to zaczełem się śmiać. Przecież już otrzymał odpowiedz żeby oddać pieniądze do innej organizacji charytatywnej! Po co jeszcze raz zadać te same pytanie? Odpowiedz znajdujemy w następującej gry słów Winstona Churchilla: „Common sense, is not very common.” Po angielsku słowo „common” może oznaczać „zwykły” jak w wyrazu „zwykły rozsądek” (common sense) ale może również oznaczać „powszechny”, i wtedy wyraz Churchilla będzie: Zwykły rozsądek (common sense) nie jest bardzo powszechny (isn’t very common).  I teraz znalazłem związek z tym, co się mi wydarzyło w tym tygodniu a mianowiecie że moje rodzice przyjechali na odwiedziny. Jedną rzecz, którą na pewno wiem że się nauczyłem od rodziców jest zdrowy rozsądek. Ale jaki jest łącznik z Paraszat Mecora?
Paraszat Mecora mówi o chorobie spowodowanej przez mówienia źle o innych. Haszem, chcąc pomóc Izraelitom stworzyć zjednane społeczeństwo, stworzył dla nich pozanaturalną chorobę. Ten, który mówił źle o innych, dostał białe plamy na skórze i musiał mieszkać poza miastem. Jeśli nie przestał źle mówić o innych to plamy powstawały też na jego ubraniu, a w końcu nawet na jego domie i w końcu ten dom został zniszczony. Ten, który mówi źle o innych, niszczy społeczeństwo. Dlatego był wyrzucony do życia poza społeczeństwem. Powstaje pytanie: Skoro ta choroba miała trzy etapy – dlaczego człowiek, który na nią zachorował nie wstrzymał się już po pierwszym etapie albo co najmniej po drugim? Odpowiedz jest prosta: on nie jest tylko złym człowiekiem – bo mówi źle o innych – on jest również głupim człowiekiem bo tego kontynuuje robić nawet kiedy zostaje za to ciężko karany. W związku z tym przypomina mi się mojego pierwszego rabina i nauczyciela Gemary, Rabin Ebner, którego bardzo szanowałem i szanuję. Bywali czasami sytuacje z nastęującego rodzaju: Ktoś pytał Rabina czy dana czynność jest dozwolona czy zabroniona. Bywało czasami, że kiedy Rabin odpowiadał, że jest zabroniona, pytający próbował się popisywać swoją „mądrością”, zadając kolejne pytanie czy ta czynność jest zabrionona z powodu „x” czy z powodu „y”? Na to Rabin Ebner często odpowiadał: “No, it’s forbidden because it’s stupid and stupid things are forbidden!” – Nie, ona jest zabroniona bo jest głupia a głupie czynności są zabronione!
Obyśmy mieli bogobojność przestrzegania wszystkiego, co halacha nam nakazuję, ale obyśmy mieli również wystarczająco zdrowy rozsądek, żeby nam się bogobojność nie pomyliła z głupotą!
Szabat Szalom!

Rabin Icchak Rapoport komentuje parszę MecoraZastanawiam się zawsze jak się odnieść do tego, co mi się wydarzyło w danym tygodniu z punktu widzenia tego co studiowałem w danym tygodniu zwłaszcza Paraszat HaSzawua. Istnieje nawet kabalistyczna tradycja, że parasza danego tygodnia ma przesłanie właśnie dla tego tygodnia, kiedy ją się czyta. W tym tygodniu przyjechali moi ...

Przejrzyj przegląd

Ocena użytkownika: Bądź pierwszy!
0

  Czy ta wiadomość była użyteczna albo pomocna dla Ciebie? Proszę rozważyć wsparcie naszych projektów.

O nas Yitzhak Rapoport

Yitzhak Rapoport
Rabbi Yitzchak Rapoport is a native of Stockholm, Sweden. He received his rabbinical ordination in Israel in 2002 from Yeshivat Hamivtar (Efrat), as well as from HaGaon HaRav Zalman Nechemia Goldberg shlit”a. From 2002 to 2006 Rabbi Rapoport served as the rabbi of Oslo, Norway. Being of Polish descent he became interested in the rebirth of Jewish communities in Poland, and consequently took up the position as Rabbi of Wroclaw (Breslau) and Silesia in the fall of 2006 until 2011.

Dodaj komentarz